Motocykle używane

Kawasaki Ninja 250 R – dynamiczna ćwiartka

0 431

Zazwyczaj świeżo upieczony motocyklista, który odebrał nowe prawko, zastanawia się jaki pojazd zakupić na początek. W głowie pojawia się milion sprzecznych myśli: 250 ccm? A może pół-litra w GS 500, CB 500 lub ER-5? Albo wiem… Kupię tysiąca, żeby mieć margines mocy i motocykl mi posłuży wieeeele lat… Nie mnie oceniać kto, na czym zaczyna, ale chciałbym Wam przedstawić mały, zgrabny i dynamiczny motocykl dla początkujących – Kawasaki Ninja 250 R!

Kawasaki Ninja 250

Kiedy to moja siostra (aktualna właścicielka przedstawianego egzemplarza) stanęła przed wyborem pierwszego jednośladu, był problem z wyborem ze względu na niewielki wzrost świeżo upieczonej motocyklistki.

Szukaliśmy Suzuki GS 500, Kawasaki ER-5 oraz Kawasaki ER-6F, aż natrafiliśmy na 250-tkę. Przeszukaliśmy wspólnie wiele ofert, zanim podjęliśmy ostateczną decyzję o zakupie ćwiartki. Początkowo wydawało się to zbyt mało i przejawiały się myśli: „A co, gdy się szybko znudzi?”. Nie było innej możliwości – trzeba było sprawdzić jak to lata! Szczęście sprzyjało, ponieważ w czasie naszych poszukiwań znajoma motocyklistka wystawiła na aukcję czarną Kawusię. Co prawda w styczniu 2014 roku śnieg leżał jeszcze na poboczu, a jezdnia była oblodzona – nie mniej jednak uznałem, że jest okazja do sprawdzenia motocykla i trzeba ją wykorzystać. Po przejażdżce przekonałem moją siostrę i powiedziałem – „Warto, będziesz zadowolona!”.

Kawasaki Ninja 250

Kiedy wyjrzały pierwsze promienie słońca, wzięliśmy się za naukę. Co prawda z gazu na koło nie pójdzie, ale na winklach Ninja 250 R pokazuje, na co ją stać. Pomimo wąskich opon, motocykl bardzo pewnie pokonuje ciasne zakręty, jak i długie łuki.

Dwucylindrowy silnik o mocy maksymalnej 33 KM da się lubić. W zakresie do 5000 obr/min niestety nic się nie dzieje, ale zabawa zaczyna się od 8000-9000 obr/min, kiedy Kawa budzi się ze snu. Nowa Ninja 250 R jest zachwalana przez posiadaczy za elastyczny silnik i gładko pracującą skrzynię biegów. Natomiast chciałbym uświadomić przyszłych kupców, że to nie ta liga. Oczywiście w porównaniu do silników o pojemności 125ccm jest o niebo lepiej, ale mimo wszystko trzeba wachlować biegami non-stop jak we wszystkich tej klasy motocyklach.

Kawasaki Ninja 250

Pozycja za kierownicą jest naprawdę optymalna i nie można narzekać, ale jest wygodna tylko do miasta. Wyjeżdżając na dłuższą trasę warto wziąć pod uwagę, że do 130 km/h jest znośnie, a później zaczyna się układanie ciała jak na „golasie” (czyt. motocyklu typu naked). Kierownica jest na tyle wysoko, że schowanie się za szybkę przez osobę o wzroście ponad 175 cm będzie nie lada wyzwaniem.

Czy ćwiartka nada się na tor?
Odpowiedź jest jednoznaczna – TAK! Ten motocykl uwielbia winkle, głębokie złożenia i wysokie obroty. Najlepszym tego przykładem jest krótki filmik nagrany z pokładu tego przecinaka:

Kto polubi 250ccm?
Opisywany motocykl daje wiele frajdy, ale ja czułem się na nim jak olbrzym mimo, że do wielkich i ciężkich nie należę. Ninja 250 R po prostu nie ma ciągu i dynamiki z dolnych partii obrotów, a kręcenie silnika do granic jego możliwości w mieście od świateł do świateł mnie osobiście irytuje. Idealna grupa docelowa dla tej ćwiartki to początkujące osoby o niskim wzroście oraz osoby pragnące potrenować na torze wyścigowym, stawiając swoje pierwsze kroki przy zejściu „na kolanko”.

Kawasaki Ninja 250 Kawasaki Ninja 250 Kawasaki Ninja 250 Kawasaki Ninja 250 Kawasaki Ninja 250

Autor: Marcin Wolski
Zdjęcia: Maciej Bartosik

  • OCENA AUTORA:
  • Jakość wykonania
  • Silnik i elastyczność
  • Prowadzenie
  • Hamulce
  • Dostępność części zamiennych
  • Cena i dostępność używanych egzemplarzy
  • Wynik końcowy
  • OCENA CZYTELNIKÓW:
  • Jakość wykonania
  • Silnik i elastyczność
  • Prowadzenie
  • Hamulce
  • Dostępność części zamiennych
  • Cena i dostępność używanych egzemplarzy
  • Wynik końcowy


Skorzystaj z rabatów!