Prawo, Świat wg Aidekka

Redukcja punktów karnych – nadchodzą wielkie zmiany!

0 318

Niektórzy z nas dobrze znają sławne kursy edukacyjne, które można powtarzać co pół roku. Nie są one obowiązkowe, kosztują 300 zł, ale mają jedną, wielką zaletę – pozwalają zbić 6 punktów. Nie są też uciążliwe i można je szybko „odbębnić” małym kosztem naszego wolnego czasu i niewielkim wysiłkiem. Taki kurs trwa jedynie 6 godzin – kończy się i zaczyna jednego dnia! 

redukcjapunktow23erw

Dla kierowcy, który niebezpiecznie zbliżył się do magicznej granicy 24 punktów, jest to szybkie, dobre i tanie, w porównaniu z konsekwencjami utraty prawa jazdy, rozwiązanie. Licząc więc sumarycznie, w ciągu roku możemy uzbierać nie magiczne 24 punkty, a 36 punktów i wciąż zachować uprawnienia!

Od dłuższego czasu proceder nie podoba się ustawodawcy. Jak wyglądają kursy edukacyjne, każdy wie. Spora część uczestników idzie tam tylko po to, by dostać kwit, a podczas zajęć siedzi na facebooku czy nawet śpi. Efekt edukacyjny z tego żaden… ale nie na długo. Już od 4 stycznia 2016 roku czekają nas spore zmiany. Znikną dobrowolne kursy, a ich miejsce zastąpią kursy obowiązkowe. Zamiast 6 godzin jednego dnia kurs wydłuży się do 4 dni i łącznie 28 godzin. Nie bez znaczenia jest też czas na odbycie kursu od momentu przekroczenia liczby punktów – trzeba będzie go odbyć w przeciągu 1 miesiąca. W przypadku przekroczenia tego terminu utracimy uprawnienia. Wzrośnie też cena, z 300 zł do 500 zł.

Co więc daje kierowcy ukończenie kursu? A no przede wszystkim zachowanie uprawnień. Liczba punktów zostanie wyzerowana, a więc zbijemy nawet 24 punkty. Niestety, przez kolejne 5 lat od jego odbycia będziemy na okresie „cenzurowanym” – co oznacza, że ponowne przekroczenie w tym czasie liczby 24 punktów spowoduje odebranie kierowcy uprawnień do kierowania pojazdami. W takiej sytuacji prawo jazdy będziemy musieli robić od nowa! Nie jak w przypadku zatrzymania czasowego, kiedy to uprawnienia i dokument były oddawane po czasie karencji.

Reasumując, ustawodawstwo znów idzie w stronę zaostrzenia sankcji wynikających ze zbyt szybkiej czy niebezpiecznej jazdy. Zbicie 24 punktów raz na 5 lat nijak ma się do obecnego zbijania nawet 60 punktów w tym samym okresie. Wyjątkowo nie napiszę, że nachodzące zmiany mają charakter finansowy – bo nie uważam, że takowy mają. Państwo zarobi na obywatelach mniej, bo 500 zł raz na 5 lat zamiast nawet 3000 zł (2 razy w roku po 300zł, przez 5 lat). Pozostaje więc tylko czekać na pierwsze „ofiary” nowych zmian, tak jak miało to miejsce po wprowadzeniu nowych przepisów i odbieraniu praw jazdy, już 10 minut po północy.

Autor tekstu: Maciek „Aidekk”



Skorzystaj z rabatów!