Odzież i akcesoria

Test kamizelki grzewczej dla motocyklistów od łódzkiego producenta!

0 793

Na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku do prezesowskiego „laboratorium” trafiła kamizelka grzewcza, zaprojektowana przez łódzkiego producenta. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że swoje zastosowanie ma znaleźć w świecie motocyklistów.

smart-tex_kamizelka-grzewcza-375

Drogi motocyklisto, droga motocyklistko – przestań marznąć! Może taki slogan powinien znaleźć się w nagłówku tej recenzji?

W dzisiejszych czasach dostęp do motocyklowych części, akcesoriów i ubrań jest właściwie nieograniczony. W mojej szafie znaleźć można więcej odzieży motocyklowej niż tej do noszenia na co dzień i nie wiem, o czym to świadczy, ale ja sobie tłumaczę, że ubieram się adekwatnie do warunków atmosferycznych, jakie panują na drodze. No może jeszcze zależy to od… humoru, długości planowanej trasy,  tego, czy się ubrudzę ketchupem z McDonalda, czy odwiedzę elegancką restaurację na przedmieściach.

Natomiast od kiedy stałem się posiadaczem 125-tki, później Thundercata i docelowo Daytony 675 sądziłem, że o motocyklowej modzie, tekstyliach, skórach, komforcie i bezpieczeństwu wiem naprawdę wiele. Jak się okazało, mój światopogląd został zniszczony, gdy poproszono mnie o wydanie opinii na temat kamizelki grzewczej zaprojektowanej z myślą o kierowcach jednośladów! Słyszałem o takich bezrękawnikach dla myśliwych, wędkarzy czy sportowców, ale dla motocyklistów? – Nigdy.

W ciągu kilku sekund powstało milion pytań – jak to działa, jak to wygląda, gdzie to się podłącza, gdzie to produkują, ile to kosztuje, to, to, to… aż stwierdziłem, że jestem mocno podjarany tematem i przetestuję na własnej skórze produkt zaprojektowany przez łódzkiego producenta odzieży.

Powiedz czy kiedykolwiek podczas jesiennych motocyklowych podróży lub złapaniu kapcia w środku lasu i oczekiwaniu na kolegę przy 5*C czuliście chłód? Czy zdarzyło Wam się zmarznąć tak bardzo na motocyklu, że musieliście wrócić szybciej do domu? Okazuje się, że jest na to rada! Rozwiązaniem jest zapewnienie ciału stałej dostawy ciepła poprzez grzejącą kamizelkę, która osiąga maksymalną temperaturę grzania aż do 60*C. Omawiana kamizela daje ciepło już w po kilkunastu sekundach od jej załączenia.

Bez względu czy jesteś kobietą lub mężczyzną – produkt jest uniwersalny. Wystarczy, że masz działające gniazdo zapalniczki w pobliżu 2 metrów, a dzięki załączonemu do zestawu okablowaniu podłączysz bezrękawnik do źródła prądu i uruchomisz grzanie.

Trzy panele grzewcze (umieszczone na wysokości klatki piersiowej i na plecach) są wykonane z nowoczesnych nici z domieszką włókien węglowych, a stopień ich nagrzania regulujemy specjalnym pilotem o wielkości pudełka od zapałek. Trzy kreski = pobór 100% mocy, dwie = 60% i jedna = 30%. Moc max. pobierana przez bezrękawnik wynosi 30W.

Co ważne kamizelka może być używana jako druga warstwa naszego codziennego ubioru bez włączania paneli grzewczych, ponieważ jest ona niewiarygodnie lekka. Korzystam z niej na co dzień i jest rewelacyjnym uzupełnieniem mojej garderoby – nie tylko motocyklowej.

smart-tex_kamizelka-grzewcza4-375

Materiały użyte w dostarczonym do testów produkcie nie budzą zastrzeżeń i są wykończona bardzo solidnie, a poliester w warstwie zewnętrznej jest łatwy w czyszczeniu. Bezrękawnik zakładamy na pierwszą warstwę naszego ubioru pod kurtkę motocyklową, a maksymalny komfort grzewczy zostaje osiągnięty, jeśli ubiór będzie przylegał idealnie do naszego ciała.

smart-tex_kamizelka-grzewcza2-375

Można by się doczepić, że nie ma wodotrysków, odblasków czy wodoszczelnych ekspresów, ale właśnie taki produkt bez specjalnych udziwnień mnie przekonał swoją prostotą z gadżeciarskim pazurem.

Różnorodność zastosowań tej kamizelki jest naprawdę ogromna – technologia jest przetestowana i sprawdzona, więc jestem przekonany, że dni spędzone podczas jesiennych podróży motocyklowych będą dłuższe i bardziej komfortowe.

Wydatek rzędu 250-300 złotych za gotowy wyrób może być główną przeszkodą w sukcesie producenta – jednak inwestycja ta może okazać się bardzo opłacalna, zwłaszcza dla tych, którzy dużo podróżują.

No dobrze, a co z wadami? Niestety takowe dość szybko się ujawniły. Pierwszą z nich jest zbyt wysoko umieszczona mata grzejąca z tyłu kamizelki, przez co nerki są mniej ogrzewane niż górna partia pleców. Na szczęście producent po wypuszczeniu pierwszej partii na rynek dostrzegł ten problem i kolejne edycje będą już poprawione, jak zapewnia.

Drugi minus dostrzegł Kuba (kazik96), któremu przekazałem na kilka dni kamizelkę do testów. Chodzi o problem w używaniu kamizelki z podgrzewanymi manetkami – jednocześnie. Średni pobór prądu na parę manetek to 3,6A (do 2,0A każda 28W – 30W), a połowę tego przypada dodatkowo na bezrękawnik. W rezultacie, jeśli obie rzeczy chcemy wykorzystać w 100%, to ładowanie w naszym jednośladzie musi być wyjątkowo sprawne. Kuba porusza się na co dzień Hondą Varadero 125, a jego akumulator posiada pojemność 5-6 Ah. Należy zatem zwrócić uwagę na kondycję naszej baterii w pojeździe, aby się upewnić czy nie jest nam potrzebny dodatkowy niezależny zasilacz, o którym kilka słów poniżej. Jeśli nie zapewnimy odpowiedniego zasilania kamizelce, jej nagrzewanie się wydłuży i nie osiągniemy 60*C, a np.45*C lub jeszcze mniej. Analogicznie sytuacja wygląda z podłączeniem dodatkowych akcesoriów w postaci nawigacji, telefonów itp.

rozmiary_kamizelka-wymiary-podgrzewana-motocykl3

Ostatnią rzeczą, do której mógłbym się ustosunkować, jest wielkość kamizelki. Najmniejszy produkowany na ten moment rozmiar to L-ka i dla mnie jest idealna, ale osoby mniejsze (w szczególności kobiety) mogą mieć spory problem z dobraniem odpowiedniej wersji, więc indywidualne zamówienie będzie w tym przypadku nieuniknione. Wiążę się z tym oczywiście wydłużony czas realizacji.

Uwaga! Istnieje możliwość dokupienia niezależnego zasilania.

W prawej części kamizelki znajduje się kieszonka na wydajny akumulator litowo-jonowy wielokrotnego użytku o wadze 150-200g i pojemności 3000mAh. Czas ogrzewania na takiej baterii wynosi od 3-6 godzin w zależności od ustawionej mocy ogrzewania.

Bardziej wymagający użytkownicy mogą dokupić akumulator typu PowerBank 5V, którego dodatkową zaletą jest możliwość ładowania naszego telefonu lub innych urządzeń.

smart-tex_kamizelka-grzewcza5-375

Słowem podsumowania – Z czystym sumieniem polecam ten produkt, ponieważ jest naprawdę przydatny, solidnie wykonany i dobrze wygląda. Towarzyszy mi podczas codziennych zajęć bez względu na to, czy majsterkuję późną porą w garażu, wybieram się na grilla w plenerze czy jadę w daleką podróż motocyklem.
Pozdrawiam, Prezes
—————————
Za przekazanie kamizelki grzewczej do recenzji, serdecznie dziękujemy firmie „NETINWEST” z siedzibą w Łodzi.
  • +

    Kontakt do producenta


    Jerzy Furmaniak
    Tel. 501-157-137
    Email: jurekfur@gmail.com ; biuro@smart-tex.pl

  • +

    Dane i adres firmy


    „NETINWEST”
    ul.Szymanowskiego 5
    93-426 Łódź
    NIP: 729-157-137

  • OCENA AUTORA:
  • Jakość wykonania
  • Wygoda
  • Wygląd
  • Cena
  • Wynik końcowy
  • OCENA CZYTELNIKÓW:
  • Jakość wykonania
  • Wygoda
  • Wygląd
  • Cena
  • Wynik końcowy


Skorzystaj z rabatów!